Nowy Jork to miasto, w którym na jednej ulicy znajdziesz pizzę na kawałki, bajgle, pastrami, dim sum i kuchnię z niemal każdego zakątka świata. Żeby dobrze wybrać, omijaj lokale przy największych atrakcjach, sprawdzaj ocenę sanitarną i pamiętaj, że napiwek w wysokości około 20% jest lokalnym standardem.
Jak jeść w Nowym Jorku bez niepotrzebnych niespodzianek?
Największy wybór nie zawsze oznacza łatwą decyzję. W okolicy Times Square wiele lokali nastawia się przede wszystkim na szybką obsługę turystów, a ceny bywają wyższe niż w dzielnicach, gdzie stołują się mieszkańcy. Często lepiej przejść kilka przecznic i zjeść w małym, zatłoczonym lokalu bez efektownego szyldu.
Przed wejściem spójrz na znak wystawiony przez NYC Department of Health. Litera dotyczy kontroli higieny, przechowywania żywności i warunków pracy, więc jest przydatnym filtrem, choć nie zastępuje własnej oceny lokalu.
| Ocena | Co oznacza | Decyzja |
|---|---|---|
| A | Najlepszy wynik kontroli | Najbezpieczniejszy wybór |
| B | Stwierdzono uchybienia, ale lokal może działać | Możesz wejść, zwracając uwagę na warunki |
| C | Powazniejsze zastrzeżenia sanitarne | Lepiej poszukać innego miejsca |
| D | Bardzo poważne problemy lub nieakceptowalny wynik kontroli | Nie wybieraj tego lokalu |
Możesz też zobaczyć oznaczenie Grade Pending. Oznacza ono, że ocena nie została jeszcze ostatecznie przyznana albo jest przedmiotem procedury odwoławczej. Nie musi to oznaczać braku higieny, ale przy kilku podobnych opcjach rozsądniej wybrać miejsce z widoczną oceną A.
Napiwek nie jest formalnym obowiązkiem prawnym, lecz w restauracji z obsługą stolika jego brak lub zbyt niska kwota może zostać odebrana jako odmowa zapłaty za usługę. Przy rachunku sprawdź też, czy gratuity nie zostało już doliczone. Najważniejsze zasady są proste:
- Około 20% to standard przy pełnej obsłudze stolika.
- Nie licz kolejnego napiwku, jeśli rachunek zawiera już pozycję service charge lub gratuity.
- W barze zwykle zostawia się napiwek za każdy drink albo odpowiednią część rachunku.
- W kawiarni z kasą możesz zobaczyć ekran z propozycjami napiwku, ale wybór wyższej kwoty nie jest automatycznym obowiązkiem.
Uwaga: do cen często doliczany jest podatek stanowy i miejski, dlatego kwota na menu nie zawsze będzie końcową kwotą rachunku. Ceny podane poniżej traktuj jako orientacyjne, ponieważ w Nowym Jorku szybko się zmieniają.
Kultowe smaki Nowego Jorku
Pastrami w Katz’s Delicatessen
Katz’s Delicatessen przy 205 E Houston St to klasyka nowojorskich delikatesów. Zamów pastrami na żytnim chlebie z musztardą albo kanapkę Reuben z kiszoną kapustą. Porcja jest duża, a kanapka kosztuje orientacyjnie około 26 dolarów, więc dwie osoby często mogą podzielić się jedną.
System zamawiania wygląda tu inaczej niż w zwykłej restauracji. Zrób to w następującej kolejności:
- Przy wejściu odbierz papierową karteczkę i zachowaj ją do końca wizyty.
- Podejdź do stanowiska Cutter, gdzie kroi się mięso, i zamów konkretnie, na przykład pastrami on rye with mustard albo Reuben.
- Jeśli chcesz napój lub deser, pokaż tę samą karteczkę przy kolejnym stanowisku.
- Usiądź przy wolnym miejscu, a przed dołączeniem do zajętego stolika zapytaj pozostałych gości.
- Przy wyjściu oddaj karteczkę kasjerowi i zapłać cały rachunek.
Przy krojeniu mięsa możesz zostawić kilka dolarów napiwku osobie obsługującej stanowisko. Nie zgub karteczki, ponieważ na jej podstawie lokal rozlicza zamówienie.
Bajgiel na śniadanie
Na Brooklynie zajrzyj do Frankel’s przy 631 Manhattan Ave. Dobry wybór to bajgiel everything z serkiem, łososiem i kaparami. Za sam bajgiel z serkiem zapłacisz orientacyjnie około 5 dolarów, a wersja z łososiem i dodatkami może kosztować około 15 dolarów.
Alternatywy to Absolute Bagels na Upper West Side, Ess-a-bagel oraz Russ & Daughters. W dwóch ostatnich miejscach kolejki są częścią doświadczenia, zwłaszcza w porze śniadaniowej. Zamawiając, najpierw wybierasz rodzaj bajgla, później serek, a na końcu dodatki.
Pizza na kawałki
Joe’s Pizza to bezpieczny wybór, gdy chcesz szybko spróbować klasycznej nowojorskiej pizzy na cienkim cieście. Zamów kawałek lub dwa, zjedz przy ladzie i wróć do zwiedzania. Wygodną alternatywą jest Little Italy Pizza, która ma wiele lokalizacji i oferuje także pizzę sycylijską oraz Grandma.
Jeśli jesteś w SoHo i nie przeszkadza ci kolejka ani niewielka liczba miejsc siedzących, sprawdź Lucia Pizza of Soho. To lokal nastawiony głównie na wynos, znany między innymi z pizzy vodka i wersji z grzybami.
Kuchnie świata bez dużego rachunku
Chinatown jest jednym z najlepszych miejsc na niedrogi posiłek. W Noodle Village przy 13 Mott St zamów dim sum, zupę z makaronem albo spring rolls. Orientacyjne ceny z materiałów źródłowych wynosiły odpowiednio około 8, 9 i 5 dolarów, ale aktualne menu może wyglądać inaczej.
W Shu Jiao Fu Zhou spróbuj pierożków z wieprzowiną i szczypiorkiem. Lokal jest mały, w godzinach szczytu bywa ciasno, a płatność może wymagać gotówki. To właśnie takie warunki często oznaczają niższą cenę i szybszą rotację gości, ale nie zapewniają spokojnej, długiej kolacji.
Chelsea Market sprawdzi się, gdy każdy chce zjeść coś innego. W Miznon zamów pitę z grzybami albo pieczonego kalafiora. W jednej hali znajdziesz też kuchnię meksykańską, azjatycką i wiele innych propozycji. To dobre miejsce na lunch po spacerze po High Line, choć przy popularnych stoiskach trudno znaleźć wolne miejsce.
Po bardziej charakterystyczne doświadczenie wybierz się do Terangi, gdzie możesz złożyć danie z elementów kuchni zachodnioafrykańskiej. Warto spróbować platanów i sosu orzechowego. Laut przy 15 E 17th St oferuje kuchnię malezyjską, między innymi ryż, curry, makarony i dania typu stir-fry. To opcja dla osób, które chcą zjeść ciekawiej, ale nie planują kolacji w bardzo drogiej restauracji.
Food trucki pozwalają zjeść szybko i często taniej niż w lokalu. Szukaj ich w pobliżu biurowców, parków i uczelni. Za tę wygodę płacisz jednak brakiem miejsca siedzącego, kolejką i zmienną lokalizacją. Dobrym narzędziem budżetowym jest też Too Good To Go. Restauracje wystawiają tam niesprzedane jedzenie pod koniec dnia, często za około 4–5 dolarów. Nie wybierasz dokładnie zawartości paczki, więc aplikacja sprawdza się bardziej przy spontanicznym posiłku niż przy planowaniu konkretnego menu.
Co zjeść na deser i co zamówić do picia?
Nowojorski deser nie musi oznaczać długiej kolacji. Wybierz konkretny produkt i potraktuj go jako przystanek między zwiedzaniem:
- Magnolia Bakery – banana pudding.
- Levain Bakery – duże, miękkie amerykańskie cookies.
- Peter Pan Donut and Pastry Shop w Greenpoincie – donut albo black and white cookie.
- Veniero’s Pasticceria – cannoli i włoskie wypieki.
Jeśli szukasz nietypowego drinka, spróbuj Pickle Martini, czyli martini z sokiem z kiszonego ogórka i ogórkiem zamiast oliwki. Ten wariant pojawia się w wielu barach, między innymi w Sweet Afton w Queens.
Notatka dla podróżnika: nie trzymaj się kurczowo gotowych rankingów. Wybierz dzielnicę, sprawdź ocenę A, zajrzyj do lokalu pełnego mieszkańców i zostaw sobie miejsce na danie, którego wcześniej nie planowałeś. Właśnie tak najłatwiej odkryć własną odpowiedź na pytanie, gdzie zjeść w Nowym Jorku.